Kapela Kaszubska Zbierańce
Barwny zespół , który powstał ponad dekadę temu. Od początku swojej działalności z pasją prezentuje bogactwo kaszubskiego dziedzictwa, wykonując tradycyjne pieśni w języku kaszubskim. Kapelę od początku prowadzą Państwo Krzysztof i Jagoda Sapieha, którzy nadają jej wyjątkowy charakter, łącząc profesjonalizm z miłością do tradycji. W 2025 roku „Zbierańce” osiągnęli historyczny sukces – po raz pierwszy zakwalifikowali się do międzynarodowego festiwalu folklorystycznego La Primavera in Apulia we Włoszech. Wystąpili tam obok zespołów z Grecji, Litwy czy Czarnogóry, a ich występ został niezwykle ciepło przyjęty przez publiczność.
GALERIA
Początki „Zbierańców”: Jak pasja do tradycji zrodziła unikalny zespół
Wszystko zaczęło się we wrześniu 2014 roku. To właśnie wtedy, w murach ówczesnego Gminnego Ośrodka Kultury w Gościcinie, narodziła się grupa, która miała na zawsze odmienić krajobraz kulturalny gminy Wejherowo. Dziś znamy ich jako energetyczną Kapelę Kaszubską, ale ich korzenie sięgają teatru i głębokiego umiłowania do regionalnych obrzędów.
Od Inicjatywy do Sceny
Grupa powstała w ramach projektu „Razem jak w domu kultury”, finansowanego przez Narodowe Centrum Kultury. Fundament zespołu stworzyło 14 pasjonatów – w dużej mierze nauczycieli oraz dorosłych mieszkańców, dla których język kaszubski był i jest żywą mową serca. Nad artystycznym szlifem czuwali od początku Jadwiga i Krzysztof Sapiehowie, dbając o każdy szczegół reżyserski i oprawę muzyczną.
Pierwsze sukcesy: Teatr, który porwał tłumy
Choć dziś kojarzymy ich z muzyką, ich debiut był czystą magią teatru. Pierwszym wielkim dziełem był spektakl „Gwiżdże w gminie Wejherowo”. To nie było zwykłe przedstawienie – to była żywa prezentacja kaszubskich obrzędów bożonarodzeniowych, która szybko opuściła granice gminy.
Zespół gościł m.in.:
- Na Ogólnopolskim Sejmiku Teatrów Wiejskich w Kaczorach.
- W Szczecinie na Zamku Książąt Pomorskich z obrzędem „Ścinanie kani”.
- W Obwodzie Kaliningradzkim na Międzynarodowym Festiwalu Kultur Ludowych.
Triumf bez barier językowych
Jednym z najbardziej wzruszających momentów w historii powstania grupy był wyjazd do Krasnoznamienska. Choć aktorzy mówili wyłącznie po kaszubsku – języku dla tamtejszej publiczności niezrozumiałym – dynamika ich gry i fakt, że występowali bezpośrednio wśród ludzi, a nie na odległej scenie, sprawiły, że nagrodzono ich owacjami na stojąco. To właśnie tam, integrując się z artystami z Rosji, Niemiec czy Litwy, „Zbierańce” udowodnili, że autentyczna kultura ludowa nie potrzebuje tłumacza.
Fundament pod dzisiejszą kapelę
To właśnie te doświadczenia – wspólne wyjazdy, nauka piosenek podczas międzynarodowych „Wieczornic” i radość z dzielenia się kaszubszczyzną – stały się paliwem dla dalszego rozwoju. Wsparcie lokalnej społeczności, w tym pomoc Wiktora Korczagina w organizacji zagranicznych wojaży, pozwoliło grupie urosnąć.